Najem samochodu zastępczego w orzecznictwie sądów I i II instancji

Warszawa - 14 listopada 2011

Zapewne wielu kierowców poszkodowanych w kolizji drogowej było zmuszonych do wynajmu auta zastępczego na czas trwania naprawy samochodu uszkodzonego w kolizji. O ile z pokryciem kosztów naprawy samochodu są mniejsze problemy, jest to bowiem jeden z podstawowych obowiązków ubezpieczyciela wynikający z umowy OC sprawcy wypadku, to z pokryciem kosztów najmu samochodu zastępczego pojawiają się już kłopoty. Ubezpieczyciele szukają różnorodnych argumentów mających ograniczyć ich odpowiedzialność z tytułu umowy odpowiedzialności cywilnej. Poniżej przedstawiam wybrane przykłady argumentacji ubezpieczycieli oraz rozstrzygnięć sądowych.

Najem samochodu zastępczego przez osobę nie będącą przedsiębiorcą:

Poszkodowany ma prawo dysponować sprawnym pojazdem przez czas naprawy swojego samochodu niezależnie od tego, do jakich celów służył mu uszkodzony pojazd. Zdaniem Sądu brak jest podstaw aby różnicować zakres szkody poniesionej przez użytkownika samochodu uszkodzonego w wyniku wypadku według kryterium wykorzystywania samochodu przez przedsiębiorcę i osobę fizyczną. Powód nie musi wykazywać, że pojazd jest mu potrzebny w życiu codziennym. Przyjmuje się, że skoro pojazd został nabyty to w celu aby z niego korzystać, a zatem - zdaniem Sądu - pojazd był potrzebny. Zasada pełnego odszkodowania polega na tym, że naprawienie szkody ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku.
[Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2007 roku, sygn. akt I C 1049/07, niepublikowany]

Najem pojazdu zastępczego nie jest zarezerwowany jedynie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. W świetle najnowszego orzecznictwa, samochód, który nie jest w obecnych czasach traktowany jako dobro luksusowe, może być niezbędny także dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej. Istotne jest natomiast, aby brak możliwości korzystania z pojazdu spowodował szkodę majątkową, która to szkoda winna być - w świetle art. 361 k.c. - zrekompensowana. Taką szkodę majątkową stanowi utrata możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia bądź uszkodzenia - jeżeli więc poszkodowany poniósł w związku z tym koszty, które były konieczne na wynajem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu (...). Utrata możliwości korzystania z pojazdu jest szkodą samą w sobie, zatem nie ma znaczenia do jakich celów poszkodowany wykorzystywał pojazd.
[Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17 września 2010 roku, sygn. akt XXIII Ga 408/10, niepublikowany]

Najem samochodu zastępczego a możliwość korzystania z komunikacji miejskiej:

W ocenie Sądu fakt uczestnictwa w kolizji nie może zmuszać poszkodowanego do zmiany planów i zobowiązań rodzinnych oraz obniżenie swojej stopy życiowej. Za nietrafny uznać należy argument pozwanego, że powód mógł korzystać z komunikacji miejskiej, gdyby bowiem intencją powoda było korzystanie z takich środków komunikacji w ogóle nie nabywałby samochodu.
[Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborza w Warszawie z dnia 10 lipca 2007 roku, sygn. akt I C 191/06, niepublikowany]

Pogląd o konieczności minimalizacji szkody przez poszkodowanego, poprzez zastąpienie korzystania ze swojego pojazdu komunikacją miejską należy uznać za nieporozumienie.
[Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17 września 2010 roku, sygn. akt XXIII Ga 408/10, niepublikowany]

Najem samochodu a okres za który należy się odszkodowanie:

Nie ulega wątpliwości, że szkoda majątkowa wyrażać się może w braku możliwości korzystania z określonej rzeczy - w realiach sprawy z samochodu stanowiącego własność poszkodowanych. Jeżeli więc poszkodowani ponoszą koszty najmu pojazdu zastępczego, które były konieczne, to mieszczą się one w pojęciu szkody podlegającej wyrównaniu przez ubezpieczyciela. Odszkodowanie należy się tylko w takim zakresie, w jakim poszkodowany korzystałby ze środka lokomocji, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Odszkodowanie należy się jednak jedynie za okres odpowiadający okresowi pomiędzy dniem wyrządzenia szkody, a dniem naprawienia pojazdu, biorąc pod uwagę wszelkie technologiczne uwarunkowania związane z przywróceniem pojazdu do stanu poprzedniego oraz z przeprowadzeniem postępowania likwidacyjnego przez ubezpieczyciela.
[Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 9 listopada 2009 roku, sygn. akt XII Ga 374/09, niepublikowany]

zebrał i opracował:
Wojciech Madeja